Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinepretaporter blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
49749 odwiedzin | wpisów: 133, komentarzy: 1164, obserwuje: 72

Dzień 427- kuchnia...

autor: pretaporter blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

już prawie skończona. Wczorajszy wieczór minął na przycinaniu i dostosowaniu blatu do szafek. A ponieważ nasze ściany odbiegają od ideału, przycinaliśy blat z 15 razy. Jak coś pasowało z góry, to niepasowało z dołu.Zakwasy mam jak po dzwiganiu ciężarów. Nie mniej jednak kuchnia zyskała nowy wygląd. Dzisiaj jeszcze zamontujemy zlew, płytę i w zasadzie można będzie już z niej w pełni korzystać. Zmywarka i piekarnik tak jak pisałam musi zaczekać na "lepsze" czasy. blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl


Dzień 423- przeprowadzkowy falstart

autor: pretaporter blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Od razu na wstępie powiem, że będzie długo i dużo zdjęć. 

Niestety nie udało nam się przeprowadzić w terminie. Po drodze troszkę napotkaliśmy przeszkód. Po pierwsze nie udało nam się wcześnie zamontować internetu, co niestety ze względu na pracę męża jest niezbędny. Podłączyli nas dopiero w piątek. Po drugie przy montażu listwy pod szafki górne, wwierciliśmy się w kabel z prądem. Trzeba było troszkę skuwać ścianę i "skleić" kabelki. Po trzecie, tyle było pracy zawodowej, że nie było czasu się spakować. Jedynie co spakowałam, to karton butów ;) Po czwarte przez to nie było kiedy podłączyć wanny. Po piąte przez to nie miałam czasu zamówić blatu (już jest,ale czeka na montaż). Po piąte po drodze trzeba było zrobić zjazd :)

Ogłaszam, więc wobec,że przeprowadzamy się dopiero w weekend 23maja. Już ostatecznie, bo następny weekend wprowadza sie do naszego mieszkania lokator. 

Ok, a teraz troszkę zdjęć.

blog budowlany - mojabudowa.plWiatrołap. Do przyklejenia listwy, montaż ostateczny włączników, tapeta.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


Korytarz. Trzeba poprawić przy drzwiach, okazały się ciut za niskie. Muszę jeszcze raz pomalować, zamontować listwy i mąż musi przykleić 2 płytki (nie pamiętałam na którą stronę mają sięotwierać drzwi)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wc. Tu zostało zamontować lustro. Skorzystaliśmy z możliwości wcześniejszego przewozu pralki, więc teraz wożę pranie z jednego domu do drugiego. Ale już niedługo.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Sypialnia. do skończenia listwy.Zostało pomalować palety pod materac. Szafa nam się delikatnie na cokole uszkodziła przy przesuwaniu,ale to z czasem poprawimy.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

budowa zjazdu i domek w całej okazałości. Mąż i przyjaciel dzielnie dwa dni walczyli z krawężnikami. Na wypełnienie i podjazd wybraliśmy łupek granitowy. Bardzo nam się to poodba. Zostało uprzątnięcie domku i palet za domkiem. No i czeka nas nieszczęsne ogrodzenie. 


A na koniec

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

Nieszczęsna kuchnia. Tu trochę zostało. Dużo zostało do zrobienia. Czekaliśmy na szufelkę do odkurzacza centralnego, bo łatwiej jest teraz ją zamnotwać, już przyszła, więć lada dzień będziemy montować szafki dolne. Dolne zdjęcie przedstawia blat. Będzie srebrzysty. Agd zmieniliśy w końcu na srebne. Stwierdziliśmy, że za dużo będzie tego białego.  Z powodu kończącej się gotówki, kupilismy na razie płytę, lodówkę i okap. Zmywarka i piekarnik musi zaczekać na koniec wakacji, na przypływ gotówki.

Łazienki nie pokazuje, bo nic się nie zmieniło. No może tyle,że przyczepiliśy kinkiety i zaczepy pod lustro. W salonie na razie jest burdello bum bum, jak uprzątne zrobię fotkę. Przestrzeń robi wrażenie.

aaa i wypatrzyłam narożnik do salonu, ale ten też musi zaczekać. Drogi nie jest, wypatrzony w ikea,ale wydaję się być idealny, pod wzgędem rozmiaru jak i koloru

blog budowlany - mojabudowa.pl

No, to już chyba wszystko co się działo w ostatnich 2 tygodniach. Lecę do Was, bo dawno tu nie zaglądałam.

Pozdrawiam, K.


Dzień 405- jeszcze 11 dni

autor: pretaporter blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tyle zostało do przeprowadzki. Pędzimy z podłogami jak tylko się da. Kartony z płytkami ubywają, a ja dostaję alergii na dzwięk smarowanej płytki. Ale nie ma wyjścia. Korytarz pomalowałam cały na biało, w weeked majowy będę narzucać kolor. Zamówiłam montaż drzwi na 8 maja, które czekają już od lutego (czas tak szybko leci). Z płytkami mam poczucie, nasz dom jest jeszcze więszyblog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dzisiaj do późna praca, więć fugować będę jutro. Wolę po kawałeczku, by później się nie zachetać. Mąż stwierdził, że do  fugowania się nie zabiera. 


W weekend majowy mamy zamiar również złóżyć kuchnie. Nie będzie na tip to, bo jeszcze trzeba zamówić blat i sprzęty,ale szafki już ustawimy. Nie mogłam się powstrzymać, by nie rozerwać kawałka kartonu. I tak moim oczom ukazał się o to częściowo front. Bardzo mi się podobają. Nie mogę się doczekać, kiedy będą już złożone.

blog budowlany - mojabudowa.pl Miłego dnia :D


Dzień 396- tik tak, tik tak...

autor: pretaporter blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

...bardzo szybko biegnie czas. 

Tydzień urlopu zleciał, a ja odnoszę wrażenie, że jesteśmy daleko w lesie. Podłogę w kuchni fugowałam dwa dni. Masakra. Wolałabym cały salon ofugować dwa razy niż ponownie kuchnie. Meble w kuchni muszą poczekać, bo niestety podłogę będę musiała jeszcze umyć 2 razy. Wychodzi cały czas biały nalot. Dobrze,że wcześniej były płytki impregnowane i woda z octem daje radę. Zamontowaliśmy za to lampki. Kuchnia puki co prezentuje się tak. blog budowlany - mojabudowa.plPłytki na zdjęciu świeżo umyte, fuga po wyschnięciu ma kolor bardziej biały. 

Z mebli złożyliśmy komodę i szafę do sypialni. W szafie zostało zamotować jeszcze drzwi,ale to zostawiliśmy sobie na poźniej.blog budowlany - mojabudowa.plKomoda ma 190cm szerokości. to nie jest jej docelowe miejsce. Będzie stała na wprost łóżka. 

Pomalowaliśmy także salon. Ile razy przeklnęłam,że aż taki jest duży. Malowanie sufitu koszmar.Ale już koniec. Po płytkach tylko pomalujemy jeszcze raz ściany. blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

Płytki duże, ciężkie,więc wolniej się kłądzie. Najgorzej w korytarzu, bo dużo docienek. Teraz już powinno być trochę szybciej.

Ogólnie ostatnio sie trochę rozleniwiliśmy. Ponieważ nasz lokator zacznie mieszkać jednak od 1 czerwca, to trochę zwolniliśmy.  Wczoraj jednak usłyszałam od męża- Mam bilet miesięczny do 8 maja, może byśmy się 9 przeprowadzili, bym od 11 kupił miesieczny z domu?

Ok- w takim razie sprężamy pośladki i bierzemy się ostro do roboty. Data przeprowadzki 9 maja :D 

Oczywiście, to nie oznacza słodkiego lenistwa, bo do końca maja musimy zrobić zjazd,a potem jeszcze ogrodzenie. W między czasie trzeba zrobić 2 pokoiki, które straszą i garaż, to do lipca. Zobowiązanie wobec banku. Ale łatwiej będzie, jak już bedziemy mieszkać. Trochę ciężko się wraca po całym dniu roboty.

Pozdrowienia!


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:46459
Liczba wpisów:204897
Liczba komentarzy:866254
Liczba zdjęć:755553
Użytkownicy online:454
Pow. użytkowa: 114.6 m²
Pow. użytkowa: 149.2 m²
Pow. użytkowa: 102.9 m²
Pow. użytkowa: 89.8 m²